Dive into the archives.


  • The Pretender.

    Opracowałem teorię na temat albumów muzycznych. Za sprawą nowego albumu Foo Fighters (bo nie liczę nigdy reedycji, składanek ani albumów koncertowych) doszedłem do wniosku, że każdy zespół ma do dyspozycji na każdą swoją płytę jakąś dawkę energii. Płynie ona z przeróżnych źródeł: zapału zespołu, przeżyć ich członków, sytuacji na świecie czy zapachu deszczu w upalne [...]

  • Wspomnienia spod Sears Tower.

    Zatłoczona ulica. Długa jak tylko wzrok sięga. W końcu wszystkie ulice są tu „w kratkę”. Dziś jednak muzyka nie jest podkładem mojej codziennej podróży. Świeci słońce, wzmacniane odbiciami od szyb drapaczy chmur. Słuchawki swobodnie wiszą przewieszone przez koszulę. Wsłuchuję się w odgłosy ulicy. Pomiędzy dźwiękami absurdalnie wielkich benzynowych silników, przelatujących myśliwców, słychać nieskończone ilości rozmów. [...]

  • Na wstecznym do przodu.

    Nie robiłem tego już długi czas. W zasadzie nie pamiętam kiedy ostatni raz to robiłem i używałem przy tym jednej ręki. W sumie dwóch, ale piszę tylko jedną. I choć dopiero zacząłem już mnie boli nadgarstek. Siedząc w pociągu piszę notkę przekładając cząsteczki tuszu z wkładu na kartkę. I nagle wszystko się zmienia. Nie pasuje [...]

Luty

This is the archive for Luty, 2008.

NOWE / OSTATNIE POSTY